Autor Wątek: Te kiczowate lata 80-te...  (Przeczytany 10319 razy)

Darion

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 3140
Odp: Te kiczowate lata 80-te...
« Odpowiedź #130 dnia: 16 Czerwiec 2019, 11:56:26 »
Radiorama.
On i ona śpiewali, on i ona występowali na scenie bądź brali udział w sesji zdjęciowej. I to nie byli ci sami on i ona. Nie ukrywali tego. Mauro Farina urodą nie grzeszył i zdawał sobie z tego sprawę. A tu wszędzie ten wszechobecny w italo disco kult urody...




Darion

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 3140
Odp: Te kiczowate lata 80-te...
« Odpowiedź #131 dnia: 16 Czerwiec 2019, 12:09:31 »
Fred Ventura to pseudonim sceniczny włoskiego producenta i wokalisty Federico Di Bonaventury.
Zawsze mnie to zastanawiało... Zaczynał jako perkusista w kapelach punkowych, by potem całkowicie oddać się muzyce... italo disco?
Pisał i nagrywał głównie "pod dyskoteki" utwory w wersjach maxi singiel. Tak tez został zapamiętany.
Kiedy moda na ten gatunek minęła podzielił los wielu jemu podobnych - zniknął. Jeśli już ktoś taki pozostał w branży, to tylko jako muzyk wspomagający czy kompozytor tworzący dla innych.




Darion

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 3140
Odp: Te kiczowate lata 80-te...
« Odpowiedź #132 dnia: 16 Czerwiec 2019, 12:18:13 »
Kool & The Gang.
Rewelacyjna grupa. Istnieją od lat 60-tych. Ale i w lata 80-tych wnieśli swój wkład. Jedni z nielicznych, którzy wciąż i nadal trzymają się razem. W ten sposób dorobili się już coś ze trzydziestkę albumów. Kto ich nie zna, niech żałuje. Wspaniałość!

Darion

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 3140
Odp: Te kiczowate lata 80-te...
« Odpowiedź #133 dnia: 16 Czerwiec 2019, 12:20:27 »


Tiny URL: