Audio Cafe

Audio, muzyka i dyskusje => Muzyka => Wątek zaczęty przez: StaryM w 16 Styczeń 2016, 15:37:58

Tytuł: Muzyka klasyczna. Czego słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 16 Styczeń 2016, 15:37:58
Nie mam zamiaru stroić się w pawie piórka. Muzyki klasycznej nie słucham zbyt często i powiedzmy sobie szczerze, że są takie utwory przy których mam ochotę zapytać jak ten chłopiec na koncercie w filharmonii:
- Mamo, a jak ten pan przepiłuje już tę skrzynię, to pójdziemy do domu?
Czasem jednak sięgam po klasykę. Takich wybitnych płyt mam niewiele, lecz na pewno zaliczę do nich "Cztery pory roku" Vivaldiego. Mam płytę nagraną perfekcyjnie przez wytwórnię Philips z roku 1980.
Vivaldi w wykonaniu zespołu I Musici wcześniej znanego jako I Musici di Roma, w którym pierwsze skrzypce od zawsze do dziś gra Felix Ayo.
W mojej winylowej płytotece to jeden z największych skarbów.

Zmieniony został tytuł wątku. 27.12.2017
Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 16 Styczeń 2016, 19:14:48
Płyt z klasyką mam kilkadziesiąt. Czyli niewiele. Ale ja lubię słuchać takiej muzyki. Od czasu do czasu coś tam sobie zapodam. Jak z każdą muzyką i tu są utwory (wykonawcy), których powiedzmy nie rozumiem. Jeszcze u mnie nie ten poziom wrażliwości :)

Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: piramidon w 16 Styczeń 2016, 21:04:06
Płyt cd z klasyką mam setki. Zacząłem je kupować w latach 90-tych. Obłowiłem się  w Warszawie, gdy likwidowali ośrodek kultury węgierskiej- wydania "tłoczone" u Denona. Likwidowali księgarnię ddr  w Alejach świętokrzyskich: dużo muzyki na CD i na kasetach.
Do odsłuchów sprzętu idealny jest peer gynt griega(taniec w grocie...) i Ravel.
Dziesiątki płyt z muzyką organową.
W/w słucham ostatnio często szukając nowego wzmacniacza.
Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 18 Styczeń 2016, 22:02:57
Z ciekawości sprawdziłem; też mam u siebie "Cztery pory...".
Płyta wydana przez Deutsche Grammophon w 1994 roku - Gil Shaham & Orpheus Chamber Orchestra.

Ale zadam Wam pytanie.
Mam z tej samej wytwórni płytę CD z 1992 roku - "Wariacje Goldbergowskie", Andrei Gavrilov.
Powiedzcie, jaka ciekawostka (chyba ciekawostka) jest związana z tym wydaniem?
Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 18 Styczeń 2016, 22:26:23
Ja mam Goldberg Variations, które gra Kimiko Ishizaka - i w związku z tym jest ciekawostka, bo to są tzw. gęste pliki, które były na wolnej licencji do pobrania legalnie. Z samymi wariacjami jest związana historia, która mówi, że te utwory miały usypiać zleceniodawcę (rzekomo Bach dostał kupę kasy za te utwory).
Aale żadnej innej ciekawej historii na ten temat nie znam. ;)
Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 18 Styczeń 2016, 22:58:42
Ciekawostka jest związana z techniką realizacji tej płyty.

Firma DG na początku lat 90-tych opracowała technikę realizacji nagrań "4D Audio Recording".
Czyli na płycie CD można wtedy umieścić oznaczenie DDDD.

-D cyfrowa postać płyty (to jest zawsze)
-D nagrywanie muzyki na rejestrator cyfrowy
-D miksowane na sprzęcie cyfrowym
Jeśli wszystkie powyższe warunki zostały przez realizatora spełnione, to potem na płycie może widnieć oznaczenie DDD.

W wytwórni DG zauważono, że jednak coś nadal pozostaje analogowe, czyli podatne na straty/zakłócenia... - sygnał biegnący od mikrofonu do urządzeń nagrywających. To także "zdigitalizowano" specjalnymi mikrofonami, gdzie drgania powietrza od razu zostają zamienione na zera i jedynki - i teraz cyfra jest już od samego początku - jest więc czwarte D :)
Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 19 Styczeń 2016, 10:55:47
W wytwórni DG zauważono, że jednak coś nadal pozostaje analogowe, czyli podatne na straty/zakłócenia... - sygnał biegnący od mikrofonu do urządzeń nagrywających. To także "zdigitalizowano" specjalnymi mikrofonami, gdzie drgania powietrza od razu zostają zamienione na zera i jedynki - i teraz cyfra jest już od samego początku - jest więc czwarte D :)
Niezłe.
Byłoby prościej, jak by mu kazali grać na jakichś elektronicznych klawiszach i rejestrowali od razu cyfrowo. :)
Dziś w zasadzie mamy odwrotną sytuację, to na winylach powinny się pojawiać oznaczenia, jak zostały nagrane.
Ostatnie wznowienie Niemena zostało bowiem zrobione tak, że materiał z CD nagrano na winyl. Taka płyta nie ma żadnej innej wartości, jak tylko pamiątkową.
Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 16 Marzec 2016, 22:18:41
Od czasu do czasu należy.
(Początek jak u Hitchcocka, ale potem tylko lepiej...)

Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 22 Marzec 2016, 18:32:20
Mozart jest... mozarny.
Koncert na skrzypce i orkiestrę nr3.
G e n i a l n e ...

Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 28 Marzec 2016, 18:18:34
Rossini; ten to był dowcipny...

Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 03 Kwiecień 2016, 17:45:11
Pamiętacie ten duet?

Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: zetempowiec w 30 Maj 2016, 12:00:30
Ja pamiętam, ale z muzyką poważną nie ma to zbyt wiele wspólnego.
Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 30 Maj 2016, 12:02:33
No nie, tak to bym nie powiedział, to jednak była klasyka. Aczkolwiek podana ciekawie i niestandardowo. Jak dla mnie to było właśnie to, co mi ukazało ciekawą stronę muzyki poważnej.
Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 01 Czerwiec 2016, 19:15:33
Bardzo znane. Jak się kogoś spytamy czy zna/słuchał czegoś "klasycznego", to zaraz taki ktoś wymienia pierwszą stronę z muzycznego elementarza. A tam na pierwszym miejscu oczywiście...
Też mam w płytotece. Z zacnej wytwórni. Tym bardziej :)

Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 15 Styczeń 2017, 11:42:39
Naszło mnie ostatnio

Witold Lutosławski Muzyka żałobna

Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 15 Styczeń 2017, 11:44:26
Witold Lutoslawski conducts 'Les Espaces du Sommeil'

Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: WOY w 15 Styczeń 2017, 12:08:50
@Bertrand
Martwię się o Ciebie. Czy to wpływ zimy? ???
Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 29 Marzec 2017, 06:56:04
Płyta wydana w 2014 roku. To wznowienie nagrań  dokonanych przez wytwórnię Decca w 1975 i 1994 roku. Dystrybucją obecnie zajmuje się muzyczny oddział Universal. Powstał w ten sposób cały cykl takich płyt. Różni kompozytorzy.
Ludwig van Beethoven w zestawie "Triple concerto, choral fantasia, overture Coriolan, overture Egmont".
I tylko 19,00 PLN. Dwa razy taniej niż najtańszy bilet na półtorej godziny durnoty w wykonaniu współczesnych polskich kabaretów...

Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 30 Marzec 2017, 06:44:18
...a za drugą połowę biletu nabyłem płytę W.A.Mozart "Le nozze di Figaro".
Nagrana przez Deutsche Grammophon w 1991 roku, a wydana powtórnie przez wspomniany Universal Music.
Gdyby ktoś chciał, to na stoisku płytowym z tej samej serii (charakterystyczna szata graficzna) mógłby sobie poskładać całkiem niezły zestaw klasyki z "dobrych źródeł" :)

Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 05 Kwiecień 2017, 18:18:29
Pisałem dziś na blogu o znanym jednym z najsłynniejszych przebojów Rolling Stones - Paint it, Black i przypadkiem okazało się, ze London Symphony Orchestra nagrała ten utwór na swojej bardzo znanej płycie Classic Rock z 1977 roku.
Narobiło mi to smaku i w związku z tym kupiłem płytę natychmiast. A że sklep mam na miejscu (http://popmaster.pl), to już słucham sobie. Angielskie wydanie w niezłym stanie z 1977 roku. Czysty analog. ;)
Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 22 Kwiecień 2017, 11:45:04
Tanie granie w cenie paczki papierosów... :)

Płyta wydana przez wytwórnię Warner Classics: Johann Sebastian Bach " Weihnachten mit J.S.Bach- A Bach Christmas", na którą składa się zbiór utworów o tematyce bożonarodzeniowej ze słynnym "Weihnachtsoratorium" (BWV248). Zebrane utwory były nagrywane pierwotnie w latach 1973 do 1998, płyta zaś pochodzi z roku 2014.
Płyta wydana bardzo starannie, pudełko wcale nie jest z tych "jednorazowych", materiał zawarty na krążku brzmi  od strony realizatorskiej bardzo dobrze.
Może i dawno już po Świętach, ale nie mogłem się oprzeć. Będzie na kolejne jak znalazł, i na kolejne, i... I to wszystko za 16 złotych

Tytuł: Odp: Ktoś słucha klasyki? Czego właśnie słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: WOY w 30 Lipiec 2017, 12:26:03
Frieder Bernius "The Complete Sony Classical Recordings" 15 CD.

Sony Classical ma zaszczyt zaprezentować 15 płytowy zestaw nagrań dokonanych dla tej wytwórni przez jednego z najwybitniejszych dyrygentów niemieckich – Friedera Berniusa.
Obchodzacy w czerwcu tego roku swe 70 urodziny artysta uchodzi za jednego z najwybitniejszych przedstawicieli wykonawstwa historycznie świadomego.
Jest zdobywcą wielu nagród, m. in. Edison Award i Diapason d’Or.
Tracklist:
Disc 1-2   Claudio Monteverdi – Vespro della beata vergine
Disc 3-4   Heinrich Schütz- Psalmen Davids
Disc 5      Heinrich Schütz – Easter historia, Christmas Historia
Disc 6-7   Heinrich Schütz – Symphiniae Sacrae III
Disc 8      Jan Dismas Zelenka – Musik an der Dresdner Hofkirche
Disc 9      Jan Dismas Zelenka – Missa die Filii
Disc 10    Johann Sebastian Bach – Cantatas
Disc 11    Johann Sebastian Bach – Motets
Disc 12- 13   Christoph Willibald Gluck – Orfeo ed Euridice
Disc 14    Anton Bruckner – Mass in E Minor
Disc 15    Johannes Brahms – Lieder und Romanzen
Tytuł: Odp: Muzyka klasyczna. Carmina Burana
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 01 Styczeń 2018, 13:22:46
Nie bez powodu zdecydowałem się "przykleić" ten wątek. Miałem napisać już wcześniej, ale stwierdziłem, że Nowy Rok będzie dobrym momentem na odkurzenie tego wątku.

Kantata Carla Orffa pt. "Carmina Burana" powstała w nazistowskich Niemczech w latach trzydziestych. Początkowo krytykowana, potem została przez nazizm niejako "pobłogosławiona". W czasach przeideologizowanych jest tylko za i przeciw, więc mogła zaistnieć obawa. że dzieło Orffa po wojnie zostanie zapomniane z łatką "sztuka nazistowska".

Na szczęście tak się nie stało. Wykonanie "Carmina Burana" jest wyzwaniem. Artystycznym, finansowym i logistycznym.  Potrzebna jest orkiestra symfoniczna z podwójną sekcją kotłów i z dwoma fortepianami. Do tego chór męski, żeński i dziecięcy podzielone na 8 głosów. I jeszcze trzech solistów. A na koniec jeszcze jakiś dyrygent jest potrzebny, który to wszystko ogarnie. Jest wiele wykonań, sporo z nich to wykonania poprawne. Do dziś nie mam płyty z tym koncertem, bo chciałbym mieć coś wybitnego, ale nie mogę znaleźć.

Znalazłem za to na Youtube. Ten koncert należy oglądać i słuchać. Nie zapomnijcie podłączyć dobrego dźwięku, a nie jakichś tam pierdziawek komputerowych.

Tytuł: Odp: Muzyka klasyczna. Czego słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: koliber w 20 Marzec 2018, 14:21:25
Klasyki raczej nie słucham . Ale pamiętam jak za dzieciaka mama puszczała do niedzielnego obiadu , miłe mam wspomnienia  ;)
Tytuł: Odp: Muzyka klasyczna. Czego słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Milenkaa20 w 11 Lipiec 2018, 11:22:12
Piękne - niektorych nie znałam. Moim ulubionym artystą pozostaje Debussy i Chopin :)
Tytuł: Odp: Muzyka klasyczna. Czego słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 23 Grudzień 2018, 16:35:46
"Koncert na fortepian i orkiestrę nr 5 Es-dur op. 73 - Cesarski", Krystian Zimerman, Wiener Philharmoniker, Leonard Bernstein.

Posiadam wydanie z 1992, DG.

Czasami trzeba...
Tytuł: Odp: Muzyka klasyczna. Czego słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 30 Maj 2021, 17:06:07
Gioachino Rossini "Uwertury" -  Orchestre Symphonique de Montreal pod batutą Charlesa Dutoit.

Nagrania pochodzą z wykonania w kościele Św. Eustachego. Płytka z wytwórni Decca. Zawiera najpopularniejsze uwertury tego kompozytora. Często grane przez wiele orkiestr i stanowiące u nich stały repertuar. Energetyczne, żywe utwory - pod kierownictwem Charlesa Dutoit uzyskały dodatkowo odrobinę elegancji i wyrafinowania co niektórzy odbierają jako deczko ospałe zwłaszcza w kawałku "Wilhelm Tell". Jest dobrze.

Tytuł: Odp: Muzyka klasyczna. Czego słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 03 Czerwiec 2021, 11:59:50
Kolejna płyta z cyklu tanie granie...

Giuseppe Verdi, "Uwertury". Wiener Philharmoniker / Orchestra dell'Accademia Nazionale di Santa Cecilia / Orchester der Deutschen Oper Berlin, Giuseppe Sinopoli - płyta wydana w cyklu Philips Classics.
Nagrania pochodzą z lat 1984-1985.


Aida, Traviata, Nabucco, Rigoletto... Taki sobie The Best. Ale zawsze przyjemność.

Tytuł: Odp: Muzyka klasyczna. Czego słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 10 Czerwiec 2021, 07:54:55
Gustaw Mahler, "Symfonia nr 5", Boston Symphony Orchestra, Seiji Ozawa, Decca.
Nagranie z 1991 roku.

Kompozytor stworzył to dzieło w niezwykłym dla siebie czasie. Czasie burzliwym będąc pod ogromnym wrażeniem swojej muzy i żony, o dziewiętnaście lat młodszej Almy Schindler.
Oboje byli artystami. Wzajemnie się szanowali, pociągali i niesamowicie drażnili. I to wszystko zawarł w dźwiękach. Dźwiękach, które szerokiej publice za bardzo do gustu nie przypadły co wywoływało u artysty głębokie frustracje do końca życia. Martwiło go to mocno. Żałował, że nie da rady poprowadzić jej za jakieś pięćdziesiąt lat po swojej śmierci, kiedy odbiorcy powinni już być na to bardziej otwarci.
To, i romansowanie jego żony doprowadziło go do ostrego znerwicowania i szukania rozwiązania na konsultacjach u Zygmunta F.


Tytuł: Odp: Muzyka klasyczna. Czego słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 10 Czerwiec 2021, 07:56:17
Chwila, Jackie Chan?
Tytuł: Odp: Muzyka klasyczna. Czego słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 13 Czerwiec 2021, 20:47:02
W. A. Mozart, Wiener Philharmoniker, Herbert von Karajan, Deutsche Grammophon, 1987...

Nie wiadomo jak to było na początku. Wiadomo, że im dalej w las tym więcej legend.

Napisanie tej mszy żałobnej ku czci zmarłej w wieku 21 lat żony zlecił Mozartowi Franz Graf von Walsegg zu Stupach. Też muzyk. Amator. Zwłaszcza cudzej twórczości. Zdarzało mu się coś u innych zamówić a potem rozgłaszać, że sam jest tego autorem.

Mozart zabrał się do pracy. Wzorując się na mszy żałobnej Michała Haydna (Haydn, ale ten mniej znany) przejął od niego całą strukturę dzieła (będącego modelem austriackiej mszy żałobnej).
Był to czas choroby artysty i jego śmierci. Wnikliwa analiza dzieła ukazuje fakt, że tylko pewne fragmenty w całości tego arcydzieła skomponowane zostały przez mistrza (Introitus). Co do pozostałości to powstały wyłącznie szkice i parę taktów. Tak więc wieść niesie, że do całości dołożył się ostatecznie uczeń Mozarta - Franz Xaver Süssmayr czy na prośbę Konstancji Mozart Franz Jacoba Freystädtler. Swoje dołożył także Joseph Eybler czy przyjaciel mistrza Maksymilian Stadler. Kto, co, ile? Pytania bez odpowiedzi.
Ale coś musi być na rzeczy, gdyż dzieło ukończono dzień przed śmiercią Mozarta (5 grudnia 1791) a wiadomym na sto procent jest, że kompozytor ostatnie dwa tygodnie znajdował się już w stanie półprzytomnym...


Uff...


Tytuł: Odp: Muzyka klasyczna. Czego słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w 15 Czerwiec 2021, 17:23:26
Planety, op. 32 – siedmioczęściowa suita symfoniczna skomponowana przez angielskiego kompozytora Gustava Holsta, tworzona w latach 1914-1916.
Każda z części suity nosi nazwę jednej z planet Układu Słonecznego jako symbolu astrologicznego.
Pierwsze publiczne wykonanie suity przez London Symphony Orchestra i Alberta Coatesa miało miejsce 15 listopada 1920 roku. Kompozycja natychmiastowo zyskała ogromną popularność. Brytyjska publiczność przyzwyczajona do zupełnie innego rodzaju muzyki przyjęła Planety z wielkim entuzjazmem.
Tytuł: Odp: Muzyka klasyczna. Czego słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 04 Lipiec 2021, 10:14:27
Johannes Brahms, "Koncert skrzypcowy D-dur", "Koncert podwójny na skrzypce i wiolonczelę a-moll", Isaac Stern & Leonard Rose, Eugene Ormandy.
Pierwszy to rejestracja z 1960, drugi z 1964 roku.

Ten pierwszy to jedyny koncert skrzypcowy kompozytora. Jedyny, ale niezwykle ważny w jego dorobku. Jeden z tych obowiązkowych dla każdego wirtuoza tego instrumentu.
Drugi, na skrzypce i wiolonczelę, koncert o charakterze symfonicznym. Jeden z trzech w jego dorobku. Muzycznie czerpie z dorobku Bacha i Beethovena z odniesieniem do niemieckiego folkloru. To ten koncert jest najczęściej granym z pośród wszystkich takich jakie stworzono na przestrzeni ostatnich kilkuset lat.

I to nadal z płyt z cyklu dobre i tanie...


Tytuł: Odp: Muzyka klasyczna. Czego słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 11 Lipiec 2021, 13:15:25
Ludwig van Beethoven, "Symfonia nr 9", Wiener Philharmoniker, Claudio Abbado, nagranie z 1987 roku.
Wydawnictwo Classical Choice.

(wytwórnia skoligacona z DG i z tamtejszego źródełka czerpiąca zawartości swoich płyt)

Dziewiąta, ostatnia, i z punktu rozwoju muzyki - najważniejsza...
Jego mistrzami byli Mozart i Haydn, od był mistrzem dla całej reszty późniejszych kompozytorów.
Dzieło początkowo miało pozostać wyłącznie jako utwór instrumentalny. Skończyło się na „wszyscy ludzie będą braćmi”. Schiller chodził mu po głowie blisko dwadzieścia lat. I musiał coś z tym zrobić.
Kompozytor postanowił sam dyrygować podczas premierowego wykonania utworu. Był już na tyle głuchy, że poprowadzenie tak skomplikowanego muzycznie dzieła mogło zadecydować o jego niepowodzeniu.  Dyrygował więc ktoś inny, schowany i zupełnie niewidoczny dla... twórcy. Tak przebiegła premiera 9 Symfonii w 1824 roku.

Tytuł: Odp: Muzyka klasyczna. Czego słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 25 Lipiec 2021, 21:39:19
Robert Schumann, Kwintet fortepianowy Es-dur op. 44 + Kwartet smyczkowy a-moll op. 41 nr 1.
Deutsche Grammophon, 1995, Hagen Quartett & Paul Gulda.

(płyta CD nagrywana w technologii 4D)

Kwintet...
Dzieło skomponowane i zadedykowane dla żony Klary Wieck. Muzyka technicznie doskonała i bez rewolucyjnych posunięć. Momentami radośnie, momentami melancholijnie - czasy romantyzmu... Doskonała rzemieślnicza robota. 

Kwartet...
Najczęściej wykonywany i nagrywany. Standardowa pozycja. Zaraz po Haydnie, Mozarcie, Beethovenie, Schubercie i Mendelssohnie.
W muzyce stanowi pomost pomiędzy wcześniej wymienionymi a dokonaniami na tym polu Brahmsa czy Schoenberga. Dzieło pełne rozmachu i mocno angażujące muzyków. Skomponowane w czasie silnie postępującej depresji kompozytora. Stąd też pewnie i opinia, że jego kompozycje są... trudne w odbiorze.

Takie czasy.


Tytuł: Odp: Muzyka klasyczna. Czego słuchamy?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 14 Sierpień 2021, 09:47:55
Mozart jest mozarny...

Wolfgang Amadeus Mozart, "Koncert fortepianowy Nr 20 & 22", Andras Schiff & Camerata Academica des Salzburger Mozarteums, Sandor Vegh, Decca.

Rok nagrania - 1991.
Koncertów takich kompozytor stworzył aż 27. 25 z nich są w pełni ukończone. Wszystkie zawsze są trzyczęściowe.  Z czasem stawały się coraz bardziej rozbudowane. Na zawsze też stały się wzorcem takich form muzycznych. Koncertów stworzył wiele także na inne instrumenty ale to te fortepianowe są z nim najczęściej utożsamiane. Bo w nich właśnie usłyszymy tę mozartowość Mozarta najbardziej...