Autor Wątek: Klasyka, muzyka dawna, chóralna, śpiew a capella itp...  (Przeczytany 1489 razy)

zukzukzuk

  • Mało pisze
  • **
  • Wiadomości: 10
    Choć wyrastałem i potem ewoluowałem poprzez przeróżną muzykę - od jakiegoś czasu króluje klasyka, chóry i śpiew a capella :)
    Chciałbym rozpocząć ten rozdział muzyczny.
    Na początek, nieśmiertelne Requiem Mozarta pod batutą Bohma. Uwielbiam!
    Na vinylu mam dwa. Na dziś wybieram wykonanie z "naszym" Ochmanem...

    Piszcie o wspaniałej muzyce i dobrych wykonaniach/nagraniach.

    Pozdrawiam!
    « Ostatnia zmiana: 07 Maj 2014, 14:45:21 wysłana przez zukzukzuk »

    elcancar

    • Nowy
    • *
    • Wiadomości: 5
    Odp: Klasyka, muzyka dawna, chóralna, śpiew a capella itp...
    « Odpowiedź #1 dnia: 09 Maj 2014, 13:50:57 »
    Bardzo miłym dla mnie zaskoczeniem była upolowana na wiadomym portalu płyta Musica Antiqua Polonica naszego znamienitego barokowego kompozytora Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego - świetnie zrealizowana, czysto brzmiąca z rewelacyjną muzyką. Dodatkowo, przy bliższym przyjrzeniu okazało się, że została nagrana w mojej rodzimej, bydgoskiej filharmonii.


    StaryM

    • Global Moderator
    • Autor
    • *****
    • Wiadomości: 3864
    • Vinyl Lover
      • Blog Belfra
    Odp: Klasyka, muzyka dawna, chóralna, śpiew a capella itp...
    « Odpowiedź #2 dnia: 09 Maj 2014, 14:30:48 »
    Nie jestem jakimś tam znawcą klasyki, ale mam swoje ulubione kawałki.
    Niedawno na pewnym zagranicznym targowisku nabyłem dwie fajne płyty winylowe. Jedna to ścieżka dźwiękowa z filmu "Amadeusz" - doskonale zagrana muzyka w wykonaniu Academy of Saint Martin in The Fields pod dyrekcją Neville Marinera.
    Słuchałem ich "na żywca" w Londynie, także w kościele o tej samej nazwie czasem koncertują muzycy z tej orkiestry. Powiem tak. Jak by grali nawet tylko "wlazł kotek na płotek", to i tak wyszłoby z tego arcydzieło. ;)
    Druga płyta, którą dorwałem, to Chants Gregorien nagrana we Francji dawno temu. Niestety jeden fragment miał fatalne trzaski, więc zdigitalizowałem muzykę i rzeczony fragment poddałem obróbce usuwając te trzaski. Teraz słucham z plików.
    Śpiewy gregoriańskie są naprawdę świetne (prawie tak dobre jak death metal albo rap)*.

    --
    * To w nawiasie to żart.
    A man can never have enough turntables.

    Tiny URL: