Autor Wątek: Odlotowe drapaki  (Przeczytany 16126 razy)

porlick

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 253
Odp: Odlotowe drapaki
« Odpowiedź #80 dnia: 12 Czerwiec 2018, 23:00:56 »
Niedawno to JA miałem mały odlot i kupiłem kolejny gramofon, kolejnego Duala, ale tym razem już całkiem odlotowego. Najciekawsze jest to, że bez obudowy, gdyż to model, który był wbudowany do wysokiego modelu "radioli" Grundiga: napęd bezpośredni, automat z rozpoczęciem i zakończeniem odtwarzania bez dotykania ramienia- samo ustawia się na początku płyty i powraca. Wkładka oczywiście już moja, współczesna- AT95E, a jakże :-), w zapasie jest Ortofon OMB10. Tylko podłączyć pod transformator 12-13,5V i gra. Na razie go wyregulowałem, wykonałem płytę bazową z gniazdami amortyzatorów i śrub blokujących w transporcie, oraz sprawdziłem działanie- jest super. Pokrywa z zawiasami już też przygotowana, więc przede mną najtrudniejsze- wykonanie na tyle estetycznej obudowy, by bez wstydu można było postawić go w salonie. Po wykonaniu na pewno się pochwalę :-)
« Ostatnia zmiana: 12 Czerwiec 2018, 23:02:33 wysłana przez porlick »

joanna.tulecka

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Audiofil
Odp: Odlotowe drapaki
« Odpowiedź #81 dnia: 01 Lipiec 2018, 13:45:44 »
A znanie miejsca, gdzie takie cacka można zobaczyć na żywo? Jakieś świetne muzeum, aby można posłuchać/popatrzeć?

StaryM

  • Global Moderator
  • Autor
  • *****
  • Wiadomości: 4095
  • Vinyl Lover
    • Blog Belfra
Odp: Odlotowe drapaki
« Odpowiedź #82 dnia: 01 Lipiec 2018, 13:53:58 »
Cóż... jeszcze na razie to nie są muzealne eksponaty. ;)
A man can never have enough turntables.

porlick

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 253
Odp: Odlotowe drapaki
« Odpowiedź #83 dnia: 02 Sierpień 2018, 21:41:22 »
To mój odlotowiec, którego pokazałem na górze strony, lecz po wykonaniu obudowy. Rama ze sklejki 40mm pokrytej dębowym fornirem, pod nią mocowana rama montażowa do osadzenia amortyzatorów, dość wysokie, gumowe nóżki, transformator zewnętrzny, przewód sygnałowy z żyłą masową. Wkładka AT95, później jeszcze posłucham z OMB10. Pokrywa z zawiasami- Akai. Premiera modelu- 09.1978r. (Data wydania serwisówki.)

StaryM

  • Global Moderator
  • Autor
  • *****
  • Wiadomości: 4095
  • Vinyl Lover
    • Blog Belfra
Odp: Odlotowe drapaki
« Odpowiedź #84 dnia: 14 Grudzień 2018, 22:11:21 »
Na stronie:
https://www.audiowood.com/shop/el-chunko
możemy zobaczyć odjazdowy drapak w betonie.
Jak widać, jest to pomysł oparty na elementach Regi. Szklany talerz, silnik, ramię. Fajny, ale...
Otóż Rega wiedziała, że te silniki powodują przydźwięki. W swoich gramofonach umieszczała je więc tak, aby ramię z wkładką było możliwie daleko. W tej konstrukcji spora część ramienia będzie nad silnikiem prawie, gdy płyta będzie się zbliżała do końca. Kiepski pomysł.
Za innowację designerską piątka, za rozwiązanie techniczne pała. ;)
A man can never have enough turntables.

StaryM

  • Global Moderator
  • Autor
  • *****
  • Wiadomości: 4095
  • Vinyl Lover
    • Blog Belfra
Odp: Odlotowe drapaki
« Odpowiedź #85 dnia: 09 Styczeń 2019, 19:32:58 »
Dawno nic naprawdę odlotowego nie było, więc wstawię trzy rakiety na kosmodromie. ;)
A man can never have enough turntables.

porlick

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 253
Odp: Odlotowe drapaki
« Odpowiedź #86 dnia: 09 Styczeń 2019, 20:25:54 »
Naprawdę dawno temu widziałem chyba szczyt odlotu w dziedzinie audio- gramofon i odtwarzacz cd w jednym. Brzmi mało odlotowo? Bedzie odlot, i to jaki! Firma FISHER pokazała gramofon rewolucyjny w swojej koncepcji- nie było to jednak związane z jakością dźwięku, tylko zadziwiającym podejściem do mechanizmu odtwarzania. Otóż był on wspólny dla gramofonu i cd.
« Ostatnia zmiana: 09 Styczeń 2019, 20:32:55 wysłana przez porlick »

Tiny URL: