Autor Wątek: Odlotowe drapaki  (Przeczytany 11260 razy)

porlick

  • Mało pisze
  • **
  • Wiadomości: 76
Odp: Odlotowe drapaki
« Odpowiedź #80 dnia: 12 Czerwiec 2018, 23:00:56 »
Niedawno to JA miałem mały odlot i kupiłem kolejny gramofon, kolejnego Duala, ale tym razem już całkiem odlotowego. Najciekawsze jest to, że bez obudowy, gdyż to model, który był wbudowany do wysokiego modelu "radioli" Grundiga: napęd bezpośredni, automat z rozpoczęciem i zakończeniem odtwarzania bez dotykania ramienia- samo ustawia się na początku płyty i powraca. Wkładka oczywiście już moja, współczesna- AT95E, a jakże :-), w zapasie jest Ortofon OMB10. Tylko podłączyć pod transformator 12-13,5V i gra. Na razie go wyregulowałem, wykonałem płytę bazową z gniazdami amortyzatorów i śrub blokujących w transporcie, oraz sprawdziłem działanie- jest super. Pokrywa z zawiasami już też przygotowana, więc przede mną najtrudniejsze- wykonanie na tyle estetycznej obudowy, by bez wstydu można było postawić go w salonie. Po wykonaniu na pewno się pochwalę :-)
« Ostatnia zmiana: 12 Czerwiec 2018, 23:02:33 wysłana przez porlick »

DrCappucino

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Audiofil
Odp: Odlotowe drapaki
« Odpowiedź #81 dnia: 18 Czerwiec 2018, 17:30:41 »
Kurde, niby takie dziwne ale wpadło mi w oko kilka modeli. Ludzie mają pomysły.

Tiny URL: