Autor Wątek: Klub Ateistów Audio Voodoo  (Przeczytany 168004 razy)

Piopio

  • Więcej pisze
  • ***
  • Wiadomości: 215
  • Audiofil
    • Pure Power Audio
Odp: Klub Ateistów Audio Voodoo [no voodoo please]
« Odpowiedź #940 dnia: 26 Wrzesień 2014, 09:12:42 »
Wyrównanie poziomu głośności robione było na ucho.
Ale sposób prezentacji DAC tak bardzo się różnił, że bez względu na poziom głośności były ewidentne różnice.
Nie było żadnych wątpliwości, który DAC w danej chwili gra ...
Zapraszam na www.ppaudio.pl - nowa jakość w audio

XYZPawel

  • Gość
Odp: Klub Ateistów Audio Voodoo [no voodoo please]
« Odpowiedź #941 dnia: 26 Wrzesień 2014, 09:13:43 »
To już nawet ironii nie można używać na forum ?
Z mojej perspektywy ten kto zaprzecza różnicom w sprzęcie to ignorant ...  ale słowo ignorant niekoniecznie ma całkiem negatywny wydźwięk.
Szkoda, że nie możemy siąść razem przy piwie bo dyskusja byłaby ciekawsza ;-) A w miarę zwiększania się ilości wypitego piwa może byłaby bardziej owocna i doszlibyśmy do jakiś wspólnych wniosków ;-)

Ten nowy kolega sfdene jest agresywny w przeciwieństwie do mnie. Ja tylko żartuję i staram się dyskutować.

Uważam, że kolumny Lutka nie nadają się do testowania sprzętu. Nie są złe ale do porządnego grania to im brakuje.


To nie była ironia tylko pogardliwe stwierdzenia. Ironia to jest to, że mylisz się w 100% a wydaje Ci się, że jesteś królem racji :)

Dopóki poziomy nie były wyrównane, to kolumny Lutka były ok :) wszystko było słychać :)

Cytuj (zaznaczone)
A czy brzmienie DAC się różni ? Czy też może wszystkie grają na jedno kopyto ?

Te, które były poddawane testom ABX, okazywały się identyczne dla człowieka :) Jaki inteligentny człowiek wyciąga z tego wniosek? ;) (tak, to jest też ironia)

XYZPawel

  • Gość
Odp: Klub Ateistów Audio Voodoo [no voodoo please]
« Odpowiedź #942 dnia: 26 Wrzesień 2014, 09:15:26 »
Wyrównanie poziomu głośności robione było na ucho.
Ale sposób prezentacji DAC tak bardzo się różnił, że bez względu na poziom głośności były ewidentne różnice.
Nie było żadnych wątpliwości, który DAC w danej chwili gra ...

więc obstawiam, że poziomy zostały wyrównane źle. Na ucho, to facet w szpitalu zmarł :) DAC musi być celowo spieprzony, żeby go było słychać, albo musiałby być bardzo, bardzo biedny....

Lech36

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 468
Odp: Klub Ateistów Audio Voodoo [no voodoo please]
« Odpowiedź #943 dnia: 26 Wrzesień 2014, 09:57:35 »
Wyrównanie poziomu głośności robione było na ucho.
Ponieważ wyszły różnice odsłuchowe to powinniście sprawdzić (z ciekawości - ja ta robię) czy na pewno na ucho wyrównaliście dobrze poziom głośności. Do takiego wyrównania "na ucho" niezbędny jest przełącznik A/B i to wyrównanie wymaga dużego skupienia. Jeżeli zrobiliście tak jak napisałem to następnym sprawdzeniem dla ciekawych, którzy nie chcą wydawać pieniędzy na złudzenia, jest kontrola liniowości pasma dla obu urządzeń. Jeżeli te dwie próby potwierdziły że wyrównanie poziomów było właściwe (na ucho różnica powinna być mniejsza od 0,5 dB) i w paśmie akustycznym+ (10 Hz- 20 khz) te urządzenia się nie różnią więcej niż 0,2-0,3 dB to prawdopodobnie wykryta został różnica jakości. Jej uściślenie wymaga już badań laboratoryjnych żeby stwierdzić co jest lepsze lub subiektywnej decyzji słuchającego.
« Ostatnia zmiana: 26 Wrzesień 2014, 10:02:07 wysłana przez Lech36 »

malikali

  • Global Moderator
  • Więcej pisze
  • *****
  • Wiadomości: 209
Odp: Klub Ateistów Audio Voodoo [no voodoo please]
« Odpowiedź #944 dnia: 26 Wrzesień 2014, 10:14:21 »
@Piopio mam nadzieję, że odniesiesz się do mojego zapytania :) Twierdzisz, że system był za słaby dobrze, ale co w takim układzie z ludźmi, którzy kable słyszą na amplitunerach kina domowego? Przypominam, że ampli są uznawane jako gorsze od wzmacniaczy stereo.

http://audiocafe.pl/index.php/topic,119.msg10114.html#msg10114

Piopio

  • Więcej pisze
  • ***
  • Wiadomości: 215
  • Audiofil
    • Pure Power Audio
Odp: Klub Ateistów Audio Voodoo [no voodoo please]
« Odpowiedź #945 dnia: 26 Wrzesień 2014, 11:39:42 »
A czy ja twierdzę, że wszyscy, którzy słyszą to naprawdę słyszą ? Na pewno cześć "słyszenia" wynika z autosugestii.

Z moich doświadczeń wynika, że im lepszy sprzęt (bardziej rozdzielczy, selektywny, z czarnym tłem) tym bardziej można usłyszeć różnice.

Ja mam zresztą niezawodny "instrument" pomiarowy niezależny od mojego umysłu. Jak system gra znakomicie to przechodzą mnie tzw. "ciarki".
Nie potrafię tego poczuć na zawołanie ;-) Nigdy przy słabym systemie mnie nie przeszły. Ufam tym odczuciom. Nieważne co gra, ważne żeby odtwarzana muzyka poruszyła jakąś strunę w mojej wrażliwej duszy.
Zapraszam na www.ppaudio.pl - nowa jakość w audio

XYZPawel

  • Gość
Odp: Klub Ateistów Audio Voodoo [no voodoo please]
« Odpowiedź #946 dnia: 26 Wrzesień 2014, 11:46:07 »
Wszyscy ulegają autosugestii tylko nie piopio :P

Miałeś ciary u Lutka, gdy zobaczyłeś Accuphase, przeszły, gdy wyrównaliście poziomy :)) sposób na pozbycie się ciar :)

Ja mam ciary, gdy widzę Ferrari :)) albo fajną laskę :))) aaa no i czasami gdy gra fajna muzyka :)

Audiofile mają ciary gdy widzą drogi sprzęt ;) każdy ma co lubi :)

Piopio

  • Więcej pisze
  • ***
  • Wiadomości: 215
  • Audiofil
    • Pure Power Audio
Odp: Klub Ateistów Audio Voodoo [no voodoo please]
« Odpowiedź #947 dnia: 26 Wrzesień 2014, 11:54:52 »
I to jest właśnie ignorancja w wydaniu XYZPawel ... nic dodać nic ująć ;-)
Zapraszam na www.ppaudio.pl - nowa jakość w audio

Lech36

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 468
Odp: Klub Ateistów Audio Voodoo [no voodoo please]
« Odpowiedź #948 dnia: 26 Wrzesień 2014, 11:55:35 »
Z mojej perspektywy ten kto zaprzecza różnicom w sprzęcie to ignorant
Różnice w sprzęcie oczywiście istnieją, ale tu chodzi o to jakie różnice jest w stanie usłyszeć człowiek. Między dwoma wzmacniaczami  z których jeden ma zniekształcenia 0,001% a drugi 0,1% jest 100-u krotna różnica w parametrach jakościowych, ale czy fizyczny odbiorca ma szansę tą różnicę usłyszeć to zupełnie inna kwestia. Te warunki dla testu porównawczego "lansowane" przeze mnie potrafią z dużą dozą dokładności na to odpowiedzieć. Taki test uwzględnia nawet progi percepcji, które mogą być różne dla różnych ludzi. Po takim porównaniu można wybrać co kto uważa za stosowne. Jeden wybierze przetwornik z ES9018 Sabre za 2000 zł a drugi przetwornik z tym samym Sabre ES9018 za 70.000 zł. Czy warto było dopłacać (bo aplikacje są nieco inne) zawsze odpowie prawidłowo technicznie wykonany test porównawczy. Chyba, że podstawą wyboru ma być szpan i zasobność portfela to wtedy O.K. Ja na legendy budowane przez marketing nie mam zamiaru się nabierać.
« Ostatnia zmiana: 26 Wrzesień 2014, 12:37:00 wysłana przez Lech36 »

bum1234

  • Animator
  • *
  • Wiadomości: 518
Odp: Klub Ateistów Audio Voodoo [no voodoo please]
« Odpowiedź #949 dnia: 26 Wrzesień 2014, 11:59:20 »
Grałem dzisiaj w tenisa na hali. Jaki to ma związek z tematem dyskusji?
Ano taki, że w hali z jednej strony jest wylot wentylatora. Jak stałem w pobliżu tego wentylatora, nie byłem w stanie usłyszeć dzwonka mojego telefonu, który znajdował się na ławeczce w pobliżu środka kortu. Natomiast mój przeciwnik stojący po drugiej stronie kortu słyszał go doskonale.
Wentylator maskował skutecznie szumem dźwięk dzwonka. Podobnie jest w audio - pytanie zatem takie -co to jest czarne tło? :)

Tiny URL: